Odmrożenia - jak uniknąć amputacji kończyny?
Leczenie ran Newsy Pod sliderem Profilaktyka Rodzaje ran

Odmrożenia – jak uniknąć amputacji kończyny?

Choć z początku wyglądają niegroźnie, odmrożenia skóry mogą bardzo szybko przerodzić się w bolesne i trudno gojące się rany, a w skrajnych przypadkach – spowodować trwałe uszkodzenia i doprowadzić nawet do amputacji kończyny. Dlatego aby uniknąć możliwych komplikacji, ich leczenie powinno być natychmiastowe i kompleksowe. W jaki sposób można ustrzec pacjenta przed amputacją?

Jak wynika z danych opublikowanych przez Polskie Towarzystwo Medycyny i Ratownictwa Górskiego, w latach 2008–2014 liczba hospitalizacji w polskich szpitalach z powodu odmrożeń z martwicą tkanek wyniosła 3 354 i wiązało się z tym 1 146 zabiegów amputacji w obrębie kończyn. Problem ten dotyczy jednak nie tylko osób podejmujących górską wspinaczkę, ale również m.in. bezdomnych oraz dzieci, którzy w okresie zimowym są szczególnie narażeni na uszkodzenia tkanek spowodowane spadkiem temperatury poniżej 0 stopni Celsjusza. Odmrożenia najczęściej pojawiają się na odkrytych częściach ciała, tj. uszach, nosie, policzkach, palcach u rąk i stóp. Mimo coraz bardziej zaawansowanych metod leczenia wciąż nie zawsze udaje się uniknąć spowodowanej nimi amputacji.

Czym jest odmrożenie?

Ekspozycja na zimno może wywołać trzy rodzaje obrażeń: miejscowe, uogólnione i mieszane. Do obrażeń miejscowych zaliczyć można stopę okopową, inaczej odmrozinę, oraz odmrożenie. Definiuje się je jako stan kliniczny, w którym – w wyniku obniżonej temperatury – dochodzi do krystalizacji cząsteczek wody w obrębie tkanek, co bezpośrednio prowadzi do ich obumierania. Powstaniu tego rodzaju naruszenia struktury skóry mogą towarzyszyć jeszcze dwa mechanizmy: odwodnienie komórek bądź niewydolność naczyniowa z przerywanym skurczem naczyniowym. Spektrum uszkodzeń tkankowych może dotyczyć powierzchownych warstw naskórka, skóry właściwej, a w skrajnych, zaawansowanych przypadkach – również głębiej leżących struktur.

Standardowy podział zakłada występowanie czterech stopni odmrożeń, choć niektórzy klinicyści dzielą je wyłącznie na powierzchowne i głębokie. Według informacji pochodzących z czasopisma „Leczenie Rando obrażeń tego typu najczęściej dochodzi u osób w przedziale wiekowym 30–49 lat, choć odmrożenia mogą pojawić się u każdego – począwszy od dzieci, aż po osoby w podeszłym wieku. Według badań wartość graniczną zwiększonego ryzyka wystąpienia odmrożeń stanowi temperatura otoczenia wynosząca -0,55 stopni Celsjusza, warto jednak zaznaczyć, że mogą one wystąpić również przy temperaturach dodatnich, sięgających nawet 2 stopni Celsjusza. Odmrożenia mogą być także spowodowane noszeniem mokrych ubrań – przy temperaturze 5 stopni Celsjusza bowiem mokra odzież podwaja utratę ciepła, a także spotęgowane przez wiatr i dużą wilgotność.

Stopnie odmrożenia

Klasyczny podział kliniczny wyróżnia cztery stopnie odmrożenia, podobnie jak w przypadku oparzeń:

  1. Odmrożenia I stopnia – ich powstanie najczęściej poprzedza ból, drętwienie bądź szczypanie, na skutek rozszerzenia się naczyń krwionośnych pojawia się również zaczerwienienie, a skóra staje się nadwrażliwa. Dopiero po jakimś czasie naczynia obwodowe zaczynają się kurczyć, aby zminimalizować utratę ciepła – wówczas skóra przybiera kredowy odcień, a po ogrzaniu może pojawić się pieczenie oraz obrzęk, zazwyczaj występują też zaburzenia czucia. Tego rodzaju odmrożenia goją się samoistnie, jeśli jednak dotyczy palców u rąk bądź stóp, ich ruchy mogą być czasowo upośledzone.
  2. Odmrożenia II stopnia – takie urazy dotyczą wszystkich warstw skóry. Obrzęk i zaczerwienienie nie znikają, pojawiają się także białe pęcherze otoczone sferą przekrwienia. Stopień I oraz II zaliczane są do urazów powierzchownych.
  3. Odmrożenia III stopnia – na tym etapie dochodzi do uszkodzenia tkanki podskórnej oraz zakrzepicy dolnych naczyń krwionośnych. Treść pęcherzy staje się krwista i nabierają one koloru ciemnofioletowego bądź purpurowego, a obrzęk wykracza poza granice odmrożenia. Na skutek zniszczenia zakończeń nerwowych (martwica powierzchowna) zanika czucie.
  4. Odmrożenia IV stopnia – tego typu uszkodzenia stwierdza się, gdy dochodzi do martwicy głębokiej z widoczną utratą tkanek. Wówczas skóra przybiera kolor brunatny lub czarny, obrzęk powiększa się i pojawia się uszkodzenie mięśni oraz kości. W takim przypadku zakrzepica jest zazwyczaj nieodwracalna, może również dojść do amputacji samoistnej.

Pierwsza pomoc w przypadku odmrożeń

W przypadku odmrożeń niezwykle ważną rolę odgrywają działania podjęte jeszcze przed przyjęciem pacjenta do placówki opieki zdrowotnej. Pierwszym krokiem w udzielaniu pierwszej pomocy przy odmrożeniu jest przeniesienie poszkodowanego do ciepłego, osłoniętego przed wiatrem, deszczem i śniegiem miejsca. Przede wszystkim należy pamiętać, że osoby wychłodzonej nie wolno ogrzewać w sposób gwałtowny, np. wkładając ją do wanny z gorącą wodą, ponieważ może to doprowadzić do szoku termicznego. Powinno się również unikać wszelkich zbędnych ruchów ciała, ponieważ przy obniżonej temperaturze organizm pracuje mało wydajnie i nawet niewielkie ruchy powodują przepływ ciepłej krwi z tułowia i narządów wewnętrznych do wyziębionych kończyn, co może doprowadzić do zahamowania krwiobiegu.

Prawidłowe postępowanie zakłada ostrożne zdjęcie ubrań i biżuterii z odmrożonych części ciała, a następnie ogrzewanie tych obszarów przy pomocy ciepłej wody o temperaturze początkowej 25 stopni Celsjusza, a w miarę opływu czasu sięgającej nawet 40 stopni Celsjusza. W tym celu zazwyczaj wykorzystuje się wilgotne ręczniki. Ważne jest, aby przy pierwszym kontakcie ze skórą woda nie była zbyt gorąca, gdyż może to dodatkowo pogłębić uszkodzenie tkanek. Część specjalistów uważa również, że nie powinno się masować (wyjątek stanowi delikatny masaż wirowy) ani pocierać odmrożonych kończyn – w przypadku braku dostępu do ciepłej wody należy więc ostrożnie dogrzewać je ciepłem ciała drugiego człowieka. Kolejnym krokiem jest zastosowanie 70-procentowego alkoholu etylowego, który powinno się przez kilka sekund wcierać w narażone na zimno miejsce, a następnie przykryć je jałowym bandażem w dużą ilością waty. Po tych czynnościach natomiast konieczne jest niezwłoczne przetransportowanie pacjenta do placówki medycznej.

Leczenie odmrożeń w szpitalu

Po przetransportowaniu pacjenta do szpitala podejmowane są kolejne czynności, mające na celu uchronienie go przez amputacją odmrożonej kończyny. Przyjmuje się bowiem, że amputacja jest przejawem niepowodzenia w leczeniu, a nie leczeniem z wyboru. Zazwyczaj terapię rozpoczynają czynności służące ogrzaniu chorego i przywróceniu krążenia krwi w odmrożonych częściach ciała. W tym celu stosuje się leki wspomagające krążenie oraz tlen do oddychania. Przy odmrożeniach II, III i IV niezwykle istotne jest również zaaplikowanie poszkodowanemu anatoksyny lub surowicy przeciwtężcowej oraz – w szczególnych przypadkach – antybiotyków. W przypadku występowania dolegliwości bólowych można zastosować leki przeciwbólowe. Ponadto temperatura ciała powinna być nieustannie kontrolowana.

Należy pamiętać, że po rozmrożeniu dochodzi do uszkodzenia śródbłonka, agregacji płytek, skurczu naczyń i powstawania zakrzepów, dlatego wielu ekspertów zaleca zastosowanie leczenia trombolitycznego, które ma niwelować wyżej wymienione powikłania i przyspieszać terapię. Nie bez znaczenia jest też tlenoterapia hiperbaryczna, stosowana w przypadku wystąpienia dodatkowo głębokiej hipoksji tkankowej, stanu zapalnego oraz miejscowych obrzęków, choć liczba przeprowadzonych na jej temat badań wciąż jest niewystarczająca, by móc rekomendować ją jako najskuteczniejszą metodę leczenia odmrożeń.

Postępowanie z taką raną sprowadza się zazwyczaj do codziennej aseptyki i antyseptyki. Tkanki, które mimo fibrynolizy i tlenoterapii hiperbarycznej uległy martwicy, należy zabezpieczać tak, aby martwica była sucha i jałowa, co doprowadza do ich mumifikacji. Jak się bowiem okazuje, sucha martwica stanowi szczelny i dobry opatrunek biologiczny chroniący tworzącą się pod nią ziarninę. Dzięki takim czynnościom zabieg chirurgiczny może ograniczać się jedynie do usunięcia części martwicy, nie zaś polegać na amputacji całej kończyny.

Przeczytaj również: Leczenie ran powstałych na skutek odmrożeń

Przeczytaj bezpłatnie pokrewny artykuł w czasopiśmie „Leczenie Ran”:

Odmrożenie – czy amputacja zawsze okazuje się konieczna? Opis przypadku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *