Badania naukowe Diagnostyka Newsy Pod sliderem

Co dzieje się z komórkami skóry, gdy dochodzi do ich kontaktu z krwią?

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Oslo postanowili przeprowadzić eksperymenty, podczas których wystawili komórki skóry na działanie surowicy krwi. Ujawniło to nowe spojrzenie na mechanizmy gojenia ran.

Krew odgrywa ważną rolę w gojeniu ran

W trakcie życia przeciętna osoba odnosi około 10 tysięcy obrażeń – od drobnych ran, aż po ciężkie urazy i interwencje chirurgiczne. W większości przypadków leczą się one samoistnie, jednak czasem proces gojenia zostanie zaburzony, prowadząc do powstawania ran przewlekłych. Zazwyczaj wiąże się to z procesem starzenia się organizmu oraz współistniejącymi chorobami, takimi jak cukrzyca i otyłość.

Powszechnie wiadomo, że krew odgrywa ważną rolę w gojeniu ran, a jej składniki molekularne wywołują procesy naprawy tkanek po urazie. Zespół naukowców ze Szpitala Uniwersyteckiego w Oslo, kierowany przez dr hab. Emmę Lång i prof. Stiga Ove Bøe, postanowił przeprowadzić eksperymenty na pozbawionych krwi komórkach skóry, które następnie poddano działaniu surowicy krwi. Zauważyli oni wówczas, że gdy tylko dodano surowicę, wszystkie komórki zaczęły się poruszać i rosnąć w tym samym kierunku. Na tej podstawie prof. Liesbeth Janssen i studentka Marijke Valk z Eindhoven University of Technology opracowały analogiczny model symulacyjny, ujawniając nowe spojrzenie na mechanizmy gojenia ran.

Surowica krwi wywołuje migrację i proliferację komórek

Autorzy eksperymentu zbadali, co dzieje się w organizmie, gdy uśpione komórki skóry stykają się z krwią w miejscu, w którym nie ma rany. Odkryli, że surowica krwi wywołuje spontaniczny ruch (migrację) i wzrost (proliferację) komórek – dwa procesy, które mają ogromne znaczenie w procesie gojenia ran. Co więcej, zaobserwowali oni, że podziały komórkowe są spolaryzowane i dostosowane do kierunku migracji komórek, co potencjalnie może mieć znaczenie w naprawie tkanek. Badanie wykazało, że obecność surowicy krwi jest wystarczająca do aktywacji uśpionych komórek skóry tak, aby zaczęły migrować i wzrastać, oraz że krawędzie rany – wcześniej uważana za główny „aktywator” tych procesów – nie ogrywają w rzeczywistości znaczącej roli.

Następnie zespół zbadał, w jaki sposób połączenia między komórkami wpływa na ich migrację i proliferację. Wówczas zauważono, że te, które zostaną z jakichkolwiek względów odłączone, wykonują jedynie losowe ruchy, natomiast silne połączenia komórkowe prowadzą do znacznie wyraźniejszej zbiorowej i skoordynowanej migracji, obejmującej odległości w skali mikro-, a nawet milimetrowej.

Zapalenie i zwiększony przepływ krwi może mieć miejsce bez otwartego urazu

Aby zrozumieć to zjawisko, Marijke Valk i prof. Janssen opracowały model symulacjyjny, który naśladuje kształt i ruch komórek zarówno w obecności, jak i przy braku krwi. W ich modelu komórki krwiopochodne pozostają w stanie spoczynku, natomiast dodanie surowicy aktywuje je, aby uległy spontanicznemu ruchowi. Symulacje wskazują, że większe połączenia między komórkami powodują, iż zaczynają one „dopasowywać się” do swoich sąsiadów, co ostatecznie prowadzi do ruchu zbiorowego obserwowanego w eksperymentach. Dowiedli również, że zapalenie i zwiększony przepływ krwi do miejsca rany można aktywować się bez otwartej rany, np. w przypadku siniaków. Naukowcy uważają, że ich odkrycia mogą być istotne w tej dziedzinie.

– Na podstawie naszych danych można spekulować, że migracja komórek rozpoczyna się także w takich sytuacjach – powiedział prof. Bøe. – Przypuszczamy też, że komórki skóry są znacznie bardziej aktywne i dynamiczne, niż wcześniej sądzono, a ich aktywność regulowana krwią występuje w wielu różnych sytuacjach.

– Następnym krokiem jest zrozumienie, dlaczego obecność krwi wyzwala aktywne siły wewnątrz komórek i dlaczego komórki dzielą się asymetrycznie w kierunku migracji – zaznacza prof. Janssen.

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie „Nature Communications”.

Źródło: Drugtargetreview.com

Przeczytaj również: Nowa metoda leczenia ran – naukowcy hodują naczynia krwionośne w szalce Petriego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *