Newsy Pod sliderem Profilaktyka

Dlaczego niektóre pasty do zębów mogą powodować owrzodzenie jamy ustnej?

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Niektórzy ludzie wykazują naturalną skłonność do różnego rodzaju owrzodzeń jamy ustnej, najczęściej aftozy, która może dotknąć każdego. Jeśli jednak ranki pojawiają się zbyt często, przyczyną może być stosowanie niewłaściwych produktów do higieny jamy ustnej – głównie zawierających laurylosiarczan sodu. Dlaczego składnik ten powoduje powstawanie owrzodzeń?

Pasty do zębów zawierające laurylosiarczan sodu mogą zwiększać liczbę aft

Laurylosiarczan sodu jest powszechnym składnikiem pasty do zębów, który – jak potwierdzono w nowym przeglądzie naukowym – może powodować u niektórych osób bolesne owrzodzenie jamy ustnej. Nawracające aftowe zapalenie jamy ustnej dotyka około 1/5 osób w ciągu całego ich życia. Okrągłe, płytkie wrzody goją się od pięciu do ośmiu dni i mogą powodować, że mycie zębów czy jedzenie stanie się nieprzyjemne. Uważa się, że ich występowanie może być warunkowane genetycznie, a stres, miesiączka, zaburzenia odporności oraz niedobory żelaza, kwasu foliowego i witaminy B12 w mikroelementach mogą zwiększać podatność na ranki.

W najnowszym przeglądzie stwierdzono, że pasty do zębów zawierające laurylosiarczan sodu (SLS) – anionowy detergent – również mogą być obciążające. SLS, środek czyszczący i pieniący, ma działanie przeciwdrobnoustrojowe. Wiadomo też, że w wysokich stężeniach działa drażniąco na skórę, a przy wielokrotnym stosowaniu prowadzi nawet do kontaktowego zapalenia skóry. Czy jednak w niskich stężeniach także może okazać się groźny? Naukowcy odkryli, że u niektórych osób nawet niewielka dawka oddziałuje negatywnie na jamę ustną. SLS zmniejsza bowiem funkcję bariery ochronnej górnej warstwy tkanki wyściełającej jamę ustną. Może również powodować denaturację białek w ludzkiej tkance, co powoduje powiększanie się owrzodzeń, które już występują.

Wyeliminowanie SLS może zredukować liczbę ranek owrzodzeniowych

Laurylosiarczan sodu dodawany jest do past do zębów od ponad 20 lat, a pytania na temat jego szkodliwości pojawiają się już od jakiegoś czasu. Na przykład w 1994 roku norwescy naukowcy przeprowadzili badanie kliniczne na małą skalę, aby sprawdzić, jaki wpływ SLS będzie miał na 10% z wieloma drobnymi owrzodzeniami. Na trzy miesiące przed badaniem uczestnicy mieli średnio 17,8 wrzodów. Ochotnicy przez 3 miesiące używali pasty do zębów zawierającej 1,2% SLS przez trzy miesiące, a następnie pasty do zębów bez SLS przez ten sam okres.

Okazało się, że podczas stosowania pasty SLS uczestnicy mieli średnio 14,3 wrzody, natomiast kiedy zmienili produkt na niezawierający SLS, liczba ranek zmniejszyła się średnio do 5,1. Sugeruje to, że detergent rzeczywiście przyczyniał się do problemu.

Od tego czasu przeprowadzono więcej badań klinicznych. Chociaż niektórzy poparli hipotezę, że SLS jest przyczyną owrzodzeń, inni naukowcy nie stwierdzili żadnej różnicy między pastą do zębów niezawierającą SLS i zawierającą SLS w kontekście długości ich występowania, natężenia bólu czy liczbie samych aft. W maju opublikowano jednak systematyczny przegląd w czasopiśmie „Journal of Oral Pathology and Medicine”, który obejmował kilka podwójnie ślepych, randomizowanych badań kontrolnych, porównujących działanie past do zębów z SLS i bez SLS. Połączone dane wykazały, że pasty bez SLS zmniejszały liczbę i czas trwania aftozy oraz towarzyszącego jej bólu.

Z tego względu naukowcy twierdzą, że osoby z nawracającymi owrzodzeniami jamy ustnej mogą zniwelować częstotliwość ich występowania poprzez używanie pasty do zębów niezawierającej SLS.

Źródło: Noted.co.nz

Przeczytaj również: Nowe odkrycie genetyczne pomoże wyeliminować problem owrzodzeń jamy ustnej?

Przeczytaj bezpłatnie artykuł w czasopiśmie „Forum Zakażeń”:

Nosicielstwo Staphylococcus aureus w jamie nosowej jako czynnik ryzyka zakażeń szpitalnych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *