Gdańsk: kobieta oblana kwasem ma rozległe oparzenia chemiczne na twarzy
Newsy Oparzenia Pielęgnacja Pod sliderem Rodzaje ran

Gdańsk: kobieta oblana kwasem ma rozległe oparzenia chemiczne na twarzy

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Oparzenia chemiczne spowodowane są kontaktem środków drażniących, zasad oraz substancji toksycznych ze skórą lub oczami i mogą one zagrozić zdrowiu i życiu ofiary. Jedną z nich jest 45-letnia kobieta z Gdańska, która miesiąc temu została oblana kwasem siarkowym. Jak poinformowała pokrzywdzona, leczenie może trwać nawet 2 lata.

„Nie weszliśmy nawet na etap leczenia, to dopiero gojenie”

Miesiąc temu na gdańskiej Morenie 45-letnia kobieta została zaatakowana kwasem siarkowym, czyli jednym z najmocniejszych i najbardziej niebezpiecznych dla organizmu kwasów, który nazywany jest również „krwią przemysłu chemicznego”, ponieważ używa się go w wielu kluczowych syntezach. Pokrzywdzona trafiła wówczas do szpitala w stanie zagrażającym życiu.

– Ma poważne obrażenia twarzy i klatki piersiowej – powiedziała w rozmowie z Radiem Gdańsk Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Z dokumentacji lekarskiej wynika, że ma poparzenia drugiego i trzeciego stopnia.

Niedawno kobieta została wypuszczona ze szpitala, jednak wciąż nie wróciła do zdrowia. Ma poparzoną twarz, dekolt oraz nogę. Jak poinformowała lokalne media, dalsze leczenie będzie bardzo kosztowne i potrwa jeszcze wiele lat.

Blizny będą się tworzyć nawet przez dwa lata. Nie weszliśmy nawet na etap leczenia, to dopiero gojenie. Za trzy miesiące będą podejmowane konkretne decyzje co do dalszego leczenia, teraz mój stan jest na bieżąco monitorowany po zabiegach, które były przeprowadzone w szpitalu – wyjaśniła pokrzywdzona.

Trwa śledztwo w kierunku wykrycia dokładnej przyczyny spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kobiety. Jak podała Elżbieta Szczygieł z prokuratury rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, eksperci badają kilka wątków:

– Brana też jest pod uwagę hipoteza, że była przypadkową osobą i to nie ona miała być oblana kwasem, a inna kobieta – powiedziała prokurator Szczygieł.

W jaki sposób dochodzi do oparzenia chemicznego?

Do oparzenia chemicznego może dojść wszędzie, gdzie znajdują się niebezpieczne substancje. Szczególną uwagę należy zwrócić w kontakcie ze środkami czyszczącymi, wybielaczem, kwasem z akumulatora, amoniakiem, wybielaczem czy preparatami do wybielania zębów. Na oparzenia najbardziej narażone są osoby starsze, niepełnosprawne oraz dzieci, które nie są świadome zagrożenia.

Jak rozpoznać oparzenie chemiczne?

Skutki oparzeń uwarunkowane są rodzajem substancji z jaką miała kontakt ofiara, czasem jej działania, stężenia, a także jej ilością oraz lokalizacją oparzenia. Należy pamiętać, że efekty działania środków chemicznych nie zawsze są widoczne, ponieważ objawy mogą mieć charakter wewnętrzny. Typowymi objawami zewnętrznymi pojawiającymi się tuż po oparzeniu jest podrażnienie i zaczerwienienie skóry, jak również rany i pęcherze. Po zetknięciu się z kwasami na powierzchni skóry powstają strupki, których postać uzależniona jest od jego rodzaju. Kwas solny wywołuje białe strupy, siarkowy zaś czarne. Natomiast po kontakcie z zasadami tworzą się strupy białe, miękkie i wilgotne. Osoba poparzona substancją chemiczną będzie odczuwała ból, zaburzenia widzenia, a nawet może doznać utraty wzroku. Jeśli toksyczny związek zostanie połknięty, skutki jego obecności w organizmie są bardzo groźne. Na niepokojące objawy szczególną uwagę powinni zwrócić rodzice dzieci nieświadomych konsekwencji połknięcia niebezpiecznej substancji. Wśród nich znajduje się kaszel, osłabienie, drżenie mięśni, bóle i zawroty głowy, a nawet zaburzenia rytmu serca oraz zawał.

Diagnostyka oparzenia – od czego zacząć? 

Specjalista powinien dokonać diagnozy oparzenia jak najszybciej na podstawie objawów, wywiadu z pacjentem oraz wyglądu rany. Powinien on wziąć pod uwagę rozmiar i głębokość, objawy infekcji oraz nasilenie bólu. Oparzenie może być powierzchowne i dotyczyć jedynie naskórka, pośredniej grubości, skóry właściwej oraz w najcięższym przypadku, tkanki podskórnej.

Jak udzielić pierwszej pomocy osobie poparzonej substancjami chemicznymi?

Pierwszym i najistotniejszym krokiem podczas pierwszej pomocy jest usunięcie substancji chemicznej z ciała osoby pokrzywdzonej. Jeśli dokona się tego w ciągu 2 minut, nie powinno dojść do dużych uszkodzeń. Powierzchnię rany należy polewać strumieniem zimnej wody przez kilkanaście minut. Jeśli dojdzie do poparzenia wapnem niegaszonym, wówczas najpierw powinno się zetrzeć substancję, a dopiero później spłukać wodą. Natomiast w przypadku oparzenia kwasami, uszkodzone miejsce należy obmyć płynami zasadowymi (np. 3% roztworem sody oczyszczonej, roztworem mydła lub wodą wapienną). Jeżeli dojdzie do oparzenia ługami, poparzoną skórę powinno się spłukać roztworami kwasów (1% kwasem octowym, 1% kwasem cytrynowym czy 3% kwasem borowym).

Następnie na ranę należy nałożyć jałowy, suchy opatrunek i udać się do lekarza, który po ocenie oparzenia będzie mógł dobrać odpowiednie preparaty lub zalecić antybiotykoterapię.

W przypadku ciężkich oparzeń sugeruje się pacjentom stosowanie bandaży i płynów dożylnych, które powinny przyspieszyć gojenie. W najtrudniejszych oparzeniach jedynym wyjściem jest operacja plastyczna i przeszczep skóry.

Źródło: Radio Gdańsk / https://m.ciop.pl/CIOPPortalWAR/file/300238/MOD_II_01_temdla_U.pdf

Przeczytaj również: Pierwsza pomoc w oparzeniach słonecznych – jak zredukować objawy?

Przeczytaj bezpłatnie artykuł w czasopiśmie „Chirurgia Plastyczna i Oparzenia”:

Wpływ dożylnych płynów infuzyjnych na równowagę kwasowo-zasadową ustroju

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *