Innowacyjny sposób na rany – naukowcy „przeprogramowują” komórki skóry
Badania naukowe Leczenie ran Newsy Nowe technologie Obok slidera

Innowacyjny sposób na rany – naukowcy „przeprogramowują” komórki skóry

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Zespół naukowców z amerykańskiego Salk Institue opracował innowacyjną metodę leczenia rozległych, trudno gojących się ran na skórze. Polega ona na przeprogramowaniu komórek obecnych w ranie tak, aby zmieniały się w keratynocyty. Odkrycie przeszło już testy na myszach, w planach są również badania kliniczne.

Nowatorska metoda zamiast przeszczepów

Autorzy artykułu opublikowanego na łamach prestiżowego magazynu „Nature” zaprezentowali swoje najnowsze odkrycie, z którego wynika, że prawdopodobnie już wkrótce w leczeniu owrzodzeń skórnych  nie będzie konieczne przeprowadzanie operacji plastycznych.

– Nasze obserwacje stanowią dowód na to, że możliwa jest regeneracja w żywym organizmie całej trójwymiarowej tkanki takiej jak skóra, a nie, jak pokazano wcześniej, tylko komórek jednego typu – opisywał jeden z autorów publikacji, profesor Juan Carlos Izpisua Belmonte. – Wiedza ta może posłużyć nie tylko do leczenia uszkodzeń skóry, ale może być wykorzystana także przy opracowywaniu strategii regeneracyjnych stosowanych w innych patologicznych sytuacjach, czy w stanach związanych ze starzeniem, kiedy naprawa tkanek jest ograniczona.

Obecnie długo niegojące się owrzodzenia skórne najczęściej leczy się z pomocą przeszczepów skóry pobranej z innego miejsca ciała. Zdarza się jednak, że uszkodzenia są tak rozległe, że takie rozwiązanie przestaje być możliwe – wówczas wdraża się hodowlę pobranych od pacjenta komórek macierzystych. Choć procedura ta jest skuteczna, wymaga dosyć długiego czasu, co naraża pacjenta na wysokie ryzyko powikłań. Amerykańscy naukowcy zwrócili więc uwagę na keratynocyty – komórki skóry, które do pewnego stopnia przypominają komórki macierzyste, mogą z nich także powstać różne warstwy skóry. Ponieważ jednak w obrębie owrzodzeń często znikają one całkowicie, badacze postanowili przeprogramować inne, obecne w ranie komórek, tak aby zmieniły się w keratynocyty.

– Postanowiliśmy wytworzyć skórę tam, gdzie jej nie ma – wyjaśnił współautor dokonania, dr Masakazu Kurita.

Udany eksperyment na myszach

Analizując białka i RNA produkowane przez komórki obu typów, zespół naukowców z Salk Institue w Kalifornii zidentyfikował cztery czynniki, które pozwoliły na przeprogramowanie istniejących w ranie komórek, a następnie wprowadzili te cząsteczki na owrzodzenia u myszy. Okazało się, że w ciągu 18 tygodni w ich miejscu wyrosła nowa skóra, która w dalszym czasie zintegrowała się z naturalną skórą otaczającą miejsce wcześniej istniejącej rany. Technika ta może się więc okazać doskonałą metodą leczenia owrzodzeń.

– Zanim trafi ona do klinik, potrzebne będą dalsze badania, które pozwolą sprawdzić długofalowe bezpieczeństwo naszego podejścia i maksymalnie zwiększyć jego sprawność – powiedział dr Kurita.

Więcej informacji na temat badania znaleźć można TUTAJ

Źródło: Nauka w Polsce PAP

Przeczytaj bezpłatnie pokrewny artykuł w czasopiśmie „Leczenie Ran”:

Komplikacje w procesie gojenia rany po aplikacji przeszczepu skórnego – opis przypadków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *