Nowoczesna technologia, która wykrywa niewidoczne dotąd bakterie
Badania naukowe Leczenie ran Newsy Nowe technologie Pod sliderem Profilaktyka Zakażenia

Nowoczesna technologia, która wykrywa niewidoczne dotąd bakterie

W przypadku amputacji kończyn dolnych częstą metodą leczenia powstałych ran jest dokonanie przeszczepu skóry – zdarza się jednak, że z powodu niezdiagnozowanej infekcji bakteryjnej nie dochodzi on do skutku, co odbija się zarówno na wyższych kosztach szpitalnych, jak i mniejszej skuteczności terapii. Aby temu zapobiec, opracowano urządzenie, które – bazując na naturalnej fluorescencji bakterii – wykrywa nawet najmniej widoczne zakażenia.

Zakażenia ran są często trudne do wykrycia

Jak podają eksperci, w populacji ogólnej w Wielkiej Brytanii rocznie wykonuje się ponad 2700 amputacji kończyn dolnych, przy śmiertelności wynoszącej 17%, natomiast koszty szpitalne związane z amputacjami w Stanach Zjednoczonych wynoszą rocznie nawet 8,3 miliardy dolarów. Choć zakażenia stanowią główną potencjalną komplikację w każdym rodzaju ran, ich najwyższy wskaźnik obserwuje się właśnie przy amputacjach kończyn dolnych, co nie tylko generuje dodatkowe koszty, ale również obniża jakość życia pacjentów.

Określenie tego, kiedy rana jest gotowa do przyjęcia przeszczepu, stanowi kliniczne wyzwanie, ponieważ przeszczepy są przeciwwskazane, gdy w ranie zostaną wykryte jakiekolwiek chorobotwórcze bakterie. Wysoki poziom drobnoustrojów lub infekcja diagnozowana w oparciu o tradycyjne objawy kliniczne może stanowić problem, gdyż część z nich jest trudna do wykrycia nawet w badaniu mikroskopowym. Aby rozwiązać ten problem, do zwizualizowania poziomów bakterii w czasie rzeczywistym przy łóżku pacjenta eksperci z placówek medycznych w Birmingham w Wielkiej Brytanii wykorzystali obrazowanie fluorescencji bakteryjnej przy użyciu bezdotykowego ręcznego urządzenia.

W pracy naukowej zatytułowanej „Bacterial fluorescence images detecting asymptomatic bacterial loads prevented an unwarranted graft procedure and its associated costs” opisali oni sposób wykrywania bezobjawowego zakażenia bakteryjnego w amputowanym kikucie za pomocą tego innowacyjnego urządzenia – 7-letni pacjent przeszedł amputację powyżej kolana po ciężkich urazach. Jego rana była monitorowana zgodnie ze standardową opieką, a także obrazowana pod kątem bakteryjnej fluorescencji za pomocą urządzenia do obrazowania MolecuLight, które umożliwia wizualizację i lokalizację bakterii w czasie rzeczywistym (obciążenie ≥ 104 CFU/g) w obrębie ran i wokół nich. Jak podali, obecność bakteryjnej fluorescencji, zobrazowanej przez urządzenie, doprowadziła do korekty planu leczenia. Obrazy fluorescencyjne posłużyły do pobrania próbek rany w celu weryfikacji obecności patogenów.

Obrazowanie fluorescencji bakterii zwiększa szanse na wyleczenie

Po amputacji okazało się, że kikut został zainfekowany chorobotwórczymi bakteriami, dlatego został zaopatrzony, oczyszczony i pozostawiony z planem opóźnionego zamknięcia. Tydzień później przeprowadzono ocenę kliniczną, z której wynikało, że rana dobrze ziarninowała, a co za tym idzie – nie było żadnych przeciwwskazań do przeszczepu, takiego jak np. zakażenie bakteryjne. Pacjent został uznany za gotowego do zamknięcia kończyny za pomocą przeszczepu. Eksperci postanowili jednak sprawdzić to za pomocą obrazowania fluorescencji z użyciem MolecuLight – wówczas wykonana przed zabiegiem diagnostyka ujawniła obecność drobnoustrojów w dolnej krawędzi rany w postaci ropy, w której później stwierdzono E. coli i P. mirabilis. Na podstawie tych informacji klinicysta postanowił opóźnić operację przeszczepu skóry.

Jak oszacowali eksperci, wykorzystanie urządzenia z funkcją wykrywania fluorescencji bakterii pozwoliło zaoszczędzić około 3500 funtów bezpośrednich kosztów. Suma ta nie uwzględnia dodatkowych kosztów opieki zdrowotnej w leczeniu nieudanego zainfekowanego przeszczepu skóry, który prawdopodobnie rozwinąłby się w tym kikucie, gdyby przeprowadzono zabieg. Sam przeszczep natomiast przeprowadzono w późniejszym terminie, kiedy urządzenie nie wykryło obecności żadnych groźnych bakterii, i kikut wygoił się pomyślnie.

Zastosowanie urządzenia do obrazowania MolecuLight zapewniło odpowiednią interwencję pacjentowi, który w innym przypadku zostałby poddany przeszczepowi skóry na zainfekowanej ranie, co skutkowałoby znacznie gorszymi wynikami leczenia oraz większymi kosztami poniesionymi przez placówkę medyczną. Przypadek ten podkreśla potencjał tego narzędzia do obrazowania fluorescencji bakterii, które może w przyszłości dostarczyć nieocenionych informacji dotyczących stanu ran przed przeszczepieniem, prowadząc do bardziej efektywnego zarządzania kosztami, a także zwiększając szanse pacjenta na wyleczenie.

Źródło: moleculight.com

Przeczytaj również: Kraków: pierwsze w Polsce centrum pomocy dla osób po amputacjach

Przeczytaj bezpłatnie artykuł w czasopiśmie „Leczenie Ran”:

Amputacje kończyn na przestrzeni wieków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *