Rany przyczyną śmierci królów Polski
Newsy Pod sliderem

Rany przyczyną śmierci królów Polski

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Królowie Polski nie do końca cieszyli się dobrym zdrowiem i siłą, jak są przedstawiani na swoich portretach. Jak na czasy, w których żyli, pomimo często śmiertelnych chorób, żyli całkiem długo – u Piastów średnia wieku wynosiła 53 lata, Jagiellonów 56, a Wazów 60 lat. Najczęstszą przyczyną chorób władców Polski było obżarstwo, pijaństwo, urozmaicone życie płciowe oraz brak aktywności fizycznej.

Polscy królowie chorowali głównie na zaburzenia metaboliczne, neurologiczne oraz choroby weneryczne. Natomiast żaden z nich nie zachorował na dżumę, której epidemia wybuchła w XIV wieku w Europie.

Władcy Polscy, których przyczyną śmierci były rany:

Henryk VIII Młodszy Wróbel, najmłodszy syn księcia żagańskiego Henryka V Żelaznego i Anny, księżniczki mazowieckiej. Urodził się w 1363 r., a zmarł w 1397 r. w wyniku ranienia włócznią.

Kazimierz Wielki, najmłodszy syn Władysława I Łokietka i Jadwigi Bolesławówny. Urodził się w 1310 r., a zmarł w 1370 r. w wyniku upadku z konia, mając 60 lat. Otyły i w podeszłym wieku już Kazimierz Wielki ciężko zranił się w lewe podudzie. Pojawiła się u króla gorączka. Nie stosował się on również do zaleceń lekarza nadwornego, Henryka z Kolonii. Wbrew zaleceniom korzystał z „napojów, owoców i łaźni”. Kąpiel, którą zażył w Sandomierzu oraz wypicie zimnej wody w drodze do Krakowa, były przyczyną pogorszenia się zdrowia króla. Pojawiła się znów gorączka oraz ogólne osłabienie. Król odzyskał siły na krótko po tym, jak wypił miód, którego bronił mu medyk Henryk i dworzanie. I to niestety nie pomogło, ponieważ już pierwszej nocy stracił siły ponownie i zapadł na gorączkę przerywaną. Ostatecznie zmarł prawdopodobnie wskutek ogólnego zakażenie rany podudzia.

August II Mocny urodził się w 1670 r., jako syn elektora Saksonii Jana Jerzego Wetlina i Anny Zofii Oldenburg. Król znany był ze swojej postawnej postury i siły w rękach. Poprzez tryb życia, jaki prowadził, miał nadwagę oraz cukrzycę. Stan jego zdrowia spowodowany cukrzycą pogorszył się w 1723 r. Od tego czasu król był wiecznie ospały, osłabiony i zdenerwowany. Pojawiły się u niego powikłania stopy cukrzycowej, nawracające stany zapalne, którym towarzyszyła wysoka gorączka oraz bolesne kurcze łydki. Te objawy wskazywały na podejrzenie szkorbutu i kiły. Zastosowana kuracja „rzeżuchą, rzodkwią oraz wlewkami rtęciowymi” jedynie pogorszyły jego stan zdrowia.

Stan Augusta II Mocnego pogorszył się po tym, jak podczas biesiady uszkodził sobie paluch lewej stopy. Powstała rana nie chciała się goić, ponieważ doszło do zakażenia. Po tym, jak usuwano mu przez ranę odłamki kości, lekarze ostatecznie stwierdzili, że nie obędzie się bez amputacji. Dokonał tego w 1927 r. francuski chirurg Petit. Stan jego zdrowia stale się pogarszał, również przez wydarzenie, jakie miało miejsce podczas wsiadania króla do karety. Po tym, jak zahaczył on chorą nogą o framugę, doszło do krwawienia z rany, które udało się w końcu zatamować. Kilkanaście dni później stracił przytomność oraz doszło do zakażenia rany, tzw. zgorzeli gazowej i posocznicy. Król ostatecznie zmarł 1733 r. na Zamku Królewskim w Warszawie.

Stanisław Bogusław Leszczyński urodził się w 1677 r., jako jedyne dziecko podskarbiego wielkiego koronnego Rafała Leszczyńskiego i Anny z Jabłonowskich. Bezpośrednią przyczyną śmierci były rozległe rany pooparzeniowe, zakażenia i w konsekwencji posocznica. Do poparzenia doszło po tym, jak król chciał zapalić fajkę od kominka. Niefortunnie zapalił się wtedy szlafrok i doszło do poważnych poparzeń. Stanisław Leszczyński zmarł 1766 r. w wieku osiemdziesięciu dziewięciu lat.

Henryk Walezy, a właściwie Edward Aleksander, urodził się w 1551 r. Był pierwszym elekcyjnym królem Polski. Zmarł w 1589 r. po tym, jak podczas oblężenia Paryża przez Henryka III, dominikanin Jacques Clèment wbił mu nóż w podbrzusze. Medycy, którzy ratowali Henryka, włożyli mu z powrotem wnętrzności i zrobili lewatywę. Król odzyskał siły na krótko, ponieważ niedługo później pojawiła się u niego silna gorączka, która ostatecznie doprowadziła Henryka Walezego do śmierci.

Władcy Polski cierpieli z powodu tych samych chorób, na które cierpią obecnie ludzie. Jak wynika z powyższych informacji, medycy, którzy próbowali ratować królów, stosowali takie metody, które nie tylko nie były skuteczne, jak również pogarszały ich stan zdrowia i przyśpieszały śmierć.

Źródło: K. Wilemska-Kucharzewska, M. Kucharzewski, M. Potempa i wsp., Rany przyczyną śmierci władców Polski, Leczenie Ran 2013;10(4):119-125

Przeczytaj także: Zasady i techniki szycia nerwów obwodowych

Przeczytaj bezpłatnie artykuł w czasopiśmie „Leczenie Ran”:

Rany przyczyną śmierci władców Polski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *