Rośnie znaczenie interdyscyplinarnej opieki nad ranami
Leczenie ran Newsy Pielęgnacja Pod sliderem Profilaktyka

Rosnące znaczenie interdyscyplinarnej opieki nad ranami

O tym, że rany nie otrzymują tyle uwagi, na ile rzeczywiście zasługują, mówią eksperci z całego świata, m.in. podczas licznych konferencji naukowych. Jak twierdzą, ich leczenie wymaga interdyscyplinarnego podejścia, ponieważ wiążą się one nie tylko z uszkodzeniem tkanek, ale również licznymi chorobami podstawowymi i towarzyszącymi. Dlaczego zaangażowanie ze strony specjalistów wielu dziedzin medycyny jest aż tak istotne?

W wielu placówkach leczenie ran jest fragmentaryczne i nieefektywne

Coraz częściej uznaje się i przyjmuje, że rany są zarówno powszechne, jak i kosztowne w praktyce klinicznej. Ostatnie publikacje sugerują, że do aż 10% wydatków National Health Service (NHS) w Wielkiej Brytanii dotyczy na leczenia pacjentów z ranami przewlekłymi. Chociaż koszt produktów stosowanych do leczenia ran jest znaczny, większość z nich wynika z nieefektywnego, fragmentarycznego i często przypadkowego sposobu świadczenia usług pacjentom z ranami.

Jednym z propagatorów interdyscyplinarnego podejścia do tego zagadnienia jest profesor Keith Harding, specjalista w dziedzinie leczenia ran w School of Medicine na Cardiff University oraz klinicysta w Skin Research Institute w Singapurze. Jego praktyka zawodowa koncentruje się wyłącznie na leczeniu pacjentów ze złożonymi problemami z gojeniem ran. Opowiada się on również za zwiększonym zaangażowaniem personelu medycznego w leczenie pacjentów z trudno gojącymi się ranami, ponieważ ich liczba w szpitalach nieustannie rośnie. Jak twierdzi ekspert, rany „nie otrzymują takiej uwagi, na jaką zasługują”, w efekcie czego cierpią pacjenci. Jego zdaniem obecnie większością pacjentów zajmują się wyspecjalizowane w tym pielęgniarki – a zagadnienia związane z leczeniem ran wymagają podejścia interdyscyplinarnego ekspertów wielu dziedzin medycyny. Harding uważa, że ​​„nie ma wątpliwości, iż wielu problemom z uszkodzeniami skóry i tkanek mogą zapobiegać m.in. chirurdzy naczyniowi.

Najważniejsza jest diagnoza i wdrożenie odpowiedniej terapii

W ostatnich latach wielu krajach na całym świecie pacjenci z ranami i trudnościami w gojeniu ran często nie otrzymują wystarczającej uwagi i zaangażowania ze strony personelu medycznego. To dlatego, że rany są postrzegane jako nieskomplikowany problem, przekazywany pielęgniarkom i opiekunom, a nie jak coś, co zasługuje na uwagę lekarzy. Jednakże rany obserwowane w praktyce klinicznej powstają na skutek wielu problemów klinicznych.

Liczba pacjentów z ranami przewlekłymi staje zwiększa się, co może być spowodowane zmianami demograficznymi w społeczeństwie – i mimo problemów w gojeniu, wciąż nie zostają dostrzeżone. Należy jednak pamiętać, że do ich powstania przyczynia się wiele chorób podstawowych – przykładowo owrzodzenia nóg pojawiają się nie tylko na skutek choroby naczyniowej, ale również m.in. niewydolności układu powierzchownego. Dlatego tak istotna jest świadomość tego, iż w pierwszej kolejności należy postawić diagnozę tego schorzenia, a następnie zaoferować tym pacjentom odpowiedni schemat leczenia. W większości placówek medycznych jednak osobami z ranami zajmują się wyłącznie pielęgniarki, które dobierają odpowiednie farmaceutyki oraz opatrunki.

Pacjenci, u których rozwija się owrzodzenie, które może być spowodowane różnymi schorzeniami, mogą wymagać w terapii udziału geriatrów, dermatologów, rehabilitantów, chirurgów plastycznych, mikrobiologów, neurologów i specjalistów w dziedzinie uszkodzeń rdzenia kręgowego. Coraz ważniejszym problemem jest również zespół stopy cukrzycowej – w tym przypadku nieodzowną rolę pełnią diabetolodzy, chirurdzy naczyniowi, ortopedzi oraz mikrobiolodzy.

Rany powinny być przedmiotem zainteresowania wielu specjalistów

W przypadku pacjentów z ranami przewlekłymi istnieje wiele problemów związanych m.in. z zakażeniami, obrzękiem czy wpływem różnych leków na proces gojenia ran – wszystkie te czynniki wymagają wdrożenia szeregu ekspertyz klinicznych.

Obecnie największym motorem zmian w gojeniu ran jest przemysł, który opracował szereg innowacyjnych metod leczenia. Także podczas ich wdrażania należy pamiętać, że wielu pacjentów wymaga podjęcia kilku czynności terapeutycznych, aby proces gojenia przebiegał bez problemów – dotyczy to przede wszystkim wyboru odpowiednich opatrunków, materacy odleżynowych, leków stosowanych miejscowo oraz metod rehabilitacji. Oprócz tego trzeba pamiętać o roli chirurgii oraz – stosowanego coraz częściej w USA – biologicznego podejścia do leczenia, które stanowi ogromny postęp w dziedzinie zaopatrywania trudno gojących się ran i często sprawdza się tam, gdzie inne metody zawodzą.

Źródło: Vascularnews.com

Przeczytaj również: Leczenie ran wymaga interdyscyplinarnej perspektywy – wywiad z dr. hab. n. med. Markiem Kucharzewskim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *