Sukces ostrowskich lekarzy. Poparzony noworodek wrócił do domu
Leczenie ran Newsy Pod sliderem

Sukces ostrowskich lekarzy. Poparzony noworodek wrócił do domu

Ten tekst przeczytasz w < 1 min.

Niemowlę, które pod koniec ubiegłego roku ucierpiało podczas pożaru biokominka przeszło przeszczep skóry i może wrócić do domu. Leczenie dziecka ze względu na jego wiek było trudne, jednak zakończyło się sukcesem.

Dwutygodniowy chłopiec trafił do Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wielkopolskim 25 grudnia. Jego stan zdrowia poprawił się na tyle, że może już zostać wypisany ze szpitala.

– Z taką sytuacją spotkaliśmy się po raz pierwszy, bo trafiło do nas z poparzeniami bardzo małe dziecko – powiedział kierownik Oddziału Chirurgii i Traumatologii Dziecięcej z Pododdziałem Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wielkopolskim dr n.med. Witold Miaśkiewicz. – Dziś możemy przekazać dobre wiadomości. Chłopiec opuszcza szpital, ale będziemy mieć ciągle kontrolę nad nim, będąc w kontakcie z lekarzami z Poznania.

25 proc. poparzonej powierzchni u noworodka

Dziecko trafiło do CLO w Ostrowie Wielkopolskim w bardzo ciężkim stanie. Lekarzom trudno było rokować co do zdrowia dziecka, ponieważ miało ono poparzone 25 proc. powierzchni ciała. Początkowo walcząc o to, by mały pacjent przeżył, specjaliści na tydzień wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej. Dopiero wówczas mogli zająć się samą chorobą oparzeniową i przystąpić do zabiegów chirurgicznych.

– U dziecka wystąpił dodatkowy, bardzo niekorzystny czynnik, czyli uraz inhalacyjny (oparzenie dróg oddechowych) – dodał dr Miaśkiewicz. (…) Jesteśmy już po leczeniu chirurgicznym, zagojeniu ran w takim stopniu, który umożliwia wypisanie pacjentów do domu.

Do wypadku doszło podczas dolewania paliwa do biokominka. Ogień poparzył matkę oraz jej dwoje dzieci, 2-tygodniowego syna i 3-letnią córkę, której leczenie również zakończyło się i może wrócić do domu.

Źródło: kurierostrowski.pl

Przeczytaj także: Rany powstałe w wyniku maceracji skóry – rodzaje

Przeczytaj bezpłatnie pokrewny artykuł w czasopiśmie „Forum Zakażeń”:

Oparzenie IV stopnia ręki ze zmiażdżeniem – prezentacja przypadku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *