„Wampirzy lifting” niebezpieczny dla skóry?
Dermatologia Newsy Pielęgnacja Pod sliderem

„Wampirzy lifting” niebezpieczny dla skóry?

Niedawno Departament Zdrowia w Nowym Meksyku opublikował alarmującą informację, że dwie osoby – i potencjalnie więcej – mogły zarazić się wirusem HIV poprzez niebezpieczne praktyki w spa w Albuquerque. Obie przeszły „wampirzy lifting”, zabieg kosmetyczny polegający na pobieraniu krwi z żyły w ramieniu, oddzieleniu żółtawego osocza, a następnie nastrzykiwaniu płynem twarzy. Czy procedura ta jest bezpieczna dla pacjentów?

Zabieg nastrzykiwania krwią może mieć wiele pozytywnych efektów

Badania opublikowane w ciągu ostatnich pięciu lat sugerują, że procedura, zwana „wampirzym liftingiem”, rzeczywiście może działać – niektóre jej warianty poprawiają bowiem strukturę skóry u osób z bliznami po trądziku i odmładzają cerę, ujędrniając fałdki pod oczami i rozjaśniając przebarwienia spowodowane słońcem. Wciąż potrzeba więcej naukowych potwierdzeń, zanim metoda ta zostanie uznana za skuteczną terapię leczniczą, jednak obecne badania kliniczne są dość obiecujące.

Pomimo jego potencjału, wampirzy lifting może być niebezpieczny, jeśli nie przeprowadza go certyfikowany dermatologa, o czym świadczy niedawna sytuacja w Nowym Meksyku

– W dzisiejszych czasach [leczenie] wydaje się tak powszechne, że ludzie zapominają, iż jest to prawdziwa procedura medyczna – powiedział Anthony Rossi, certyfikowany dermatolog z Memorial Sloan Kettering Cancer Center w Nowym Jorku.

Na czym polega wampirzy lifting?

Wampirzy lifting, znany również jako osocze bogatopłytkowe (ang. platelet-rich plasma, PRP), stał się popularny w 2013 roku i został szybko zaadaptowany przed salony kosmetyczne oraz spa, które reklamowały go jako naturalny, ekologiczny i pozbawiony chemicznych dodatków. Łatwo jednak zauważyć, jak niebezpieczny może być dla skóry twarzy, kiedy wykonywany jest przez osoby spoza środowiska medycznego. Przede wszystkim pacjentowi pobiera się krew, tak jak w przypadku badania lekarskiego lub oddawania krwi. Następnie pracownik salonu kosmetycznego czy spa przelewa ją do fiolki i umieszcza ją w wirówce, która – kręcąc się z bardzo dużą prędkością – oddziela czerwone krwinki od osocza. To z kolei ma doskonałe zastosowanie w przypadku pobudzania skóry – zawiera bowiem związki zwane czynnikami wzrostu, które wspomagają m.in. leczenie ran, a także modelują skórę i tkankę bliznowatą.

Następnie osocze, zwykle o beżowym kolorze, trafia do strzykawki. Aby uzyskać najlepsze rezultaty, dermatolodzy i pracownicy spa wykorzystują osocze jako surowicę, dzięki czemu głębiej wnika ono w warstwy tkanki skórnej – w tym celu przeprowadza się zabieg mezoterapii mikroigłowej. Narzędzia przypominające pióro lub rolki zbudowane z małych, cienkich igieł,  skupiskami małych, cienkich igieł tworzą wówczas setki mikroskopijnych nakłuć na twarzy pacjenta. Te maleńkie urazy wywołują reakcję zapalną organizmu, powodując syntezę kolagenu – molekuły odpowiedzialnej za młody wygląd skóry – i redukując tkankę bliznowatą dzięki czynnikom wzrostu znajdującym się w osoczu.

Czy wampirzy lifting jest bezpieczny dla skóry pacjentów?

Jak twierdzi Anthony Rossi, pacjenci bardzo cenią sobie te zabiegi, co jednak nie oznacza, że nie powinny one być traktowane jako procedury medyczne oraz że nie niosą one ze sobą zagrożenia.

– Skóra funkcjonuje jako jedna z naszych głównych barier w chorobie – powiedział. – Kiedy przekłuwa się ją, tworzy to drogę dla drobnoustrojów, co naraża pacjentów na ryzyko infekcji.

Ponadto w trakcie całego procesu krew musi być przechowywana i przenoszona do wielu pojemników. Jeśli w próbce obecne są patogeny powodujące AIDS wirusowe zapalenie wątroby typu B lub C i nie zostaną one odpowiednio odkażone, zachodzi ogromne ryzyko, iż u osoby zdrowej może pojawić się groźne dla życia zakażenie. Ponadto zdaniem Rossiego możliwe jest nawet, że krew i osocze w niektórych spa i salonach kosmetycznych nie zawsze zostają prawidłowo oznakowane, tak jak miałoby to miejsce w placówce medycznej, powodując tym samym, że pacjenci otrzymują lifting z cudzej krwi.

Nie znaczy to jednak, że wszystkie placówki niemedyczne stanowią zagrożenie – wiele salonów kosmetycznych zatrudnia wykwalifikowany personel oraz posiada odpowiednią aparaturę, dzięki czemu wampirzy lifting jest bezpieczny dla skóry. Różnica polega jednak na tym, że w szpitalach spełnianie wymogów sanitarnych jest bezwzględną koniecznością, a znajdująca się tam krew przechodzi stały i drobiazgowy nadzór, dzięki czemu ryzyko zakażenia staje się mniejsze.

– Sama procedura jest dobra – zaznacza Anthony Rossi. – Musimy być ostrożni względem tego, kto ją wykonuje.

Źródło: Popular Science

Przeczytaj również: Japoński „liść jutra” wspomaga usuwanie chorobotwórczych komórek skóry i spowalnia starzenie

Przeczytaj bezpłatnie artykuł w czasopiśmie „Forum Zakażeń”:

Diagnostyka molekularna bakteryjnych zakażeń krwi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *