Właściwości lecznicze i zastosowanie żywokostu w leczeniu ran
Leczenie ran Newsy Obok slidera Pielęgnacja

Właściwości lecznicze i zastosowanie żywokostu w leczeniu ran

Żywokost, nazywany również kosztowałem lub „żywą kością”, ma bardzo wiele właściwości prozdrowotnych, które szczególnie dobrze sprawdzają się w leczeniu ran, uszkodzonych stawów oraz złamanych kości. Choć jest to roślina trująca, odpowiednio przygotowana do użycia może stanowić doskonałą alternatywę dla preparatów dostępnych w aptece.

Żywokost lekarski (łac. Symphytum officinale) to bylina należąca do rodziny ogóreczników, nazywana także kosztowałem oraz „żywą kością”. W środowisku naturalnym rośnie on zwykle na terenach podmokłych. Charakterystyczną cechą jego wyglądu są fioletowo-purpurowe kwiaty, przez co często uprawiany jest też w ogrodach jako roślina ozdobna. Warto pamiętać, że należy on do grupy roślin trujących, dlatego nie wolno spożywać go pod żadną postacią.

Swoją nazwę żywokost zawdzięcza temu, że według medycyny ludowej „żywi kości”. W celach leczniczych stosuje się jego korzeń – dawniej podawano go w formie sproszkowanej osobom cierpiącym z powodu chorób układu pokarmowego. Z czasem odkryto jednak, że zawarte w nim substancje są toksyczne mogą uszkadzać wątrobę i płuca, a także przyczyniać się do rozwoju nowotworów. Dlatego wszelkie preparaty sporządzane na bazie żywokostu służą jedynie do zastosowania zewnętrznego.

Kiedy stosuje się korzeń żywokostu?

Korzeń żywokostu stosuje się głównie w maściach, które służą do nakładania na zmienione chorobowo i bolące miejsca na ciele. Z zebranego własnoręcznie i wysuszonego korzenia można również przygotować domową, żywokostową maść na okłady. W medycynie ludowej roślinę tę nazywano „żywym gnatem” oraz zielem, które „żywi kości” – to dlatego, iż okłady z jego wykorzystaniem wzmacniają kości i wspomagają proces wytwarzania kostniny. Z tego względu maści te stosuje się przede wszystkim w celu przyspieszenia zrastania się złamanych kości, a także przy zwichnięciach stawów.

Wśród innych jego zastosować wyróżnia się również m.in. leczenie otarć i stłuczeń, leczenie stanów zapalnych ścięgien, łagodzenie bólów reumatycznych i bólów kręgosłupa, leczenie trudno gojących się ran, oparzeń, odmrożeń, odleżyn oraz owrzodzeń. Cieszy się on też dużą popularnością u sportowców, ponieważ przyspiesza leczenie kontuzji sportowych oraz osteoporozy.

Jak przygotować maść i okłady z żywokostu?

Aby przygotować żywokostową maść w warunkach domowych, potrzeba sproszkowanego korzenia żywokostu oraz oleju. Roślinę tę najlepiej jest zebrać wiosną, a następnie ususzyć i sproszkować. Otrzymany produkt zalewa się olejem i wstawia naczynie z miksturą do garnka z wodą. Powinna ona gotować się przez godzinę, a potem należy odstawić maść do ostygnięcia. Proces ten powtarza się przez kolejne trzy dni, ponieważ wówczas olej wyciąga z żywokostu najwięcej leczniczych substancji. Po tym czasie maść jest gotowa i można smarować nią chore i bolące miejsca.

Do okładów najlepiej sprawdza się papka z korzenia żywokostu – aby ją przygotować, należy podgrzać go w małej ilości wody, aby zmiękł. Następnie korzeń miksuje się na papkę, która nadaje się do bezpośredniego zaaplikowania na skórę w formie okładu.

Z kolei świeży korzeń żywokostu doskonale nadaje się do stosowania na stłuczenia i skręcenia. W tym celu trzeba pognieść go na miazgę – z uwagi na to, iż jest bardzo twardy, powinno się użyć młotka. Tak przygotowaną papkę owija się w gazę bądź czystą, bawełnianą szmatkę, a następnie za pomocą bandaża przytwierdza do bolącego lub zranionego miejsca. Aby osiągnąć pożądane rezultaty, papkę można zostawić nawet na całą noc – wówczas następnego dnia rano opuchlizna najprawdopodobniej będzie znacznie mniejsza, a nawet zniknie całkowicie.

Źródło: Onet

Przeczytaj również: Miód Manuka – naturalna alternatywa w leczeniu ran

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *