Warning: Trying to access array offset on value of type null in /home/klient.dhosting.pl/kaimalak/flr.everethnews.pl/public_html/wp-content/themes/gce-v2/single.php on line 18

Zespół stopy cukrzycowej to wciąż „pięta achillesowa” polskiej diabetologii

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Leczenie zespołu stopy cukrzycowej w Polsce to katastrofa – alarmowali eksperci podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy, które odbyło się 13 kwietnia 2023 r. Jak podkreślił prof. Krzysztof Strojek – w Polsce jest zabezpieczenie, jeżeli chodzi o dostęp do nowoczesnych leków w terapii cukrzycy, systemów do ciągłego monitorowania glikemii czy pomp do ciągłego podskórnego wlewu insuliny. „Nierozwiązanym problemem w polskiej diabetologii jest ciągle zespół stopy cukrzycowej, który stanowi zagrożenie amputacją i związanym z tym kalectwem” – wskazywał konsultant krajowy ds. diabetologii.  

13 kwietnia 2023 r. odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy. Udział w spotkaniu wzięli m.in. prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii, Anna Śliwińska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, Alicja Szewczyk, konsultant krajowa w dziedzinie pielęgniarstwa diabetologicznego. Jak podkreślali eksperci – w diabetologii działo się dużo w ostatnich miesiącach. Wiele aspektów uległo poprawie, ale polska diabetologia wciąż zmaga się z jednym palącym problemem – a mianowicie leczeniem zespołu stopy cukrzycowej.

Jak podkreślali obecni na spotkaniu eksperci, ZSC może dotykać nawet 20 proc. chorych z cukrzycą, czyli około 200-300 tys. chorych. Biorąc pod uwagę również osoby niezdiagnozowane i osoby ze stanami cukrzycowi, zagrożonych zespołem stopy cukrzycowej może być nawet 1 mln osób w naszym kraju.

W Polsce wykonuje się 7 tys. amputacji rocznie z powodu ZSC

– W Polsce ostatnie dane epidemiologiczne pokazują, że z opieki diabetologicznej skorzystało 2,5 mln chorych. Możemy przyjąć, że tyle osób w Polsce ma rozpoznaną cukrzycę. Do tego dochodzi około 0,5 mln osób z nierozpoznaną cukrzycą, dlatego że cukrzyca w początkowym okresie nie daje objawów klinicznych i może nie zostać rozpoznana – przywołał dane prof. Strojek.

W 2022 r., jak podkreślił ekspert, doszło do znaczących zmian w dostępie do leków diabetologicznych – rozszerzono m.in. dostęp do flozyn, które wpływają na obniżenie poziomu cukru we krwi, a także przyczyniają się do obniżenia masy ciała oraz działają korzystnie na układ krążenia. W Polsce dostępne są również praktycznie wszystkie nowoczesne leki na cukrzycę, poprawiła się również dostępność do systemów monitorowania glikemii.

Piętą achillesową polskiej diabetologii pozostaje nadal zespół stopy cukrzycowej. W Polsce, według danych Narodowego Funduszu Zdrowia, wykonuje się u chorych na cukrzycę około 7 tys. amputacji rocznie. Chorzy nie są zabezpieczeni przed amputacją, nie ma skoordynowanego systemu czy procedury finansowanej przez NFZ. Wprawdzie zostały wprowadzone procedury NFZ o nazwie kompleksowe leczenie ran przewlekłych, ale ich konstrukcja powoduje, że jest bardzo małe zainteresowanie tą procedurą i ośrodki zajmujące się na co dzień leczeniem zespołu stopy cukrzycowej nie kontraktują tego świadczenia – podkreślał konsultant krajowy ds. diabetologii. – Jeżeli mówimy o aktualnym stanie diabetologii, jest praktycznie pełne zabezpieczenie, jeżeli chodzi o nowoczesne leki, jest wystarczające zabezpieczenie, jeżeli chodzi o systemy do ciągłego monitorowania glikemii, jest zabezpieczenie, szczególnie u dzieci i młodych dorosłych w zakresie pomp do ciągłego podskórnego wlewu insuliny, natomiast nierozwiązanym problemem w polskiej diabetologii jest ciągle zespół stopy cukrzycowej, który stanowi zagrożenie amputacją i związanym z tym kalectwem – dodał prof. Strojek.

Źródło: Polskie Stowarzyszenie Diabetyków (diabetyk.org.pl)

Leczenie ZSC jest absolutnym priorytetem polskiej diabetologii

Podczas posiedzenia Anna Śliwińska powiedziała o zmianach w diabetologii z perspektywy pacjentów.

– Nie tylko w 2022 r. notujemy pewne przełomy. Zauważamy zmiany w opiece diabetologicznej w naszym kraju już od kilku lat. Widzimy, że cukrzyca staje się bardziej priorytetowa dla naszych decydentów, o co walczyliśmy wiele lat. Bardzo się cieszymy, że obecnie Ministerstwo Zdrowia, NFZ i inni decydenci widzą cukrzycę, jako taką dziedzinę, która wymaga dużo większego zainteresowania, niż to było kiedyś i zauważamy, że w ostatnich latach otrzymujemy coraz więcej refundacji nowoczesnych leków i nowoczesnych technologii – powiedziała prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Anna Śliwińska pochyliła się również nad problemem leczenia ran w przebiegu cukrzycy oraz liczbą amputacji kończyn dolnych w wyniku ZSC w Polsce.

– Można zdecydowanie nazwać problem leczenia ran przewlekłych i zespołu stopy cukrzycowej w Polsce piętą achillesową. Niestety Polska jest nadal w czołówce europejskiej pod względem liczby amputacji kończyn dolnych z powodu cukrzycy. (…) Bardzo nam zależy, jako pacjentom, na tym, aby jak najszybciej była procedowana, złożona już właściwie 2,5 roku temu w Ministerstwie Zdrowia, karta problemu zdrowotnego leczenia zespołu stopy cukrzycowej. Przy takiej ilości dobrych zmian, jakie się zadziały w polskiej diabetologii, to jednak ZSC i leczenie ran przewlekłych jest tak daleko w tyle, że jest to absolutnym priorytetem, żebyśmy coś zrobili w tym temacie – alarmowała ekspertka.

W Polsce brakuje profilaktyki ZSC

W posiedzeniu udział brała także dr Elżbieta Szkiler, pielęgniarka, specjalistka w leczeniu ran, która zwróciła uwagę, że w Polsce brakuje profilaktyki zespołu stopy cukrzycowej.

– W ogóle nie istnieje profilaktyka zespołu stopy cukrzycowej, nie ma badań przesiewowych, które są proste i zajmują 3 minuty. Pacjenci trafiają do nas za późno, są pozostawieni sami sobie. Chorzy trafiają do mnie w momencie, kiedy rany są już głębokie, duże i czasami amputacja musi już nastąpić. Pacjenci muszą otrzymywać leczenie wcześniej – wskazała ekspertka.

Pielęgniarka dodała, że leczenie ZSC to złożony problem, który wymaga kompleksowego podejścia.

– W niewielu owrzodzeniach spotyka się taki problem, jak u diabetyków, gdzie musi współdziałać kardiolog, neurolog, internista, diabetolog, pielęgniarka, czasami szewc. W tym zespole interdyscyplinarnym jest wiele ludzi, gdzie wszyscy są potrzebni, a tych zespołów po prostu nie ma – podsumowała dr Szkiler.

Źródło: Polskie Stowarzyszenie Diabetyków (diabetyk.org.pl)

Leczenie ZSC wymaga współpracy wielu specjalistów

Prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, podkreślał, że w leczeniu ZSC problemem jest organizacja i finansowanie. Jak zaznaczył „stopa cukrzycowa jest absolutną katastrofą”.

Myślę, że problem w tym obszarze ma związek z pieniędzmi. Gdyby się okazało, że taka procedura jest dobrze finansowana, mielibyśmy gabinety stopy cukrzycowej wyrastające jak grzyby po deszczu – wskazywał ekspert.

Wyjaśnił też, że leczenie ZSC nie jest trudne, w takim znaczeniu, że nie wymaga wyrafinowanej i drogiej aparatury czy drogich leków. Ekspert zgodził się z dr Szkiler, że w leczeniu ZSC konieczna jest  wielotygodniowa terapia wymagająca współpracy wielu specjalistów, takich jak pielęgniarki, diabetolodzy, chirurdzy, ortopedzi, dermatolodzy, mikrobiolodzy, radiolodzy, a także szewca. Problemem jest jednak kwestia organizacji i zapłacenia za to.

Źródło: sejm.gov.pl